21.03.2011

Wiosennie i... pracowicie:)




Wreszcie przyszła:) Pachnąca ziemią, z koszami pełnymi bratków i stokrotek, otulona słonecznym światłem i rozśpiewana - Pani Wiosna. Przyszła i od razu zagoniła nas do roboty. W Tomaszowej Chacie wiosenne porządki i przygotowania świąteczne rozpoczęły się wcześniej w tym roku. A to za sprawą odwiedzin. Do córci przyjeżdża w kwietniu koleżanka z Bretanii. Jest z nami aż do Wielkiego Piątku. Chcemy, aby poczuła atmosferę naszych wiosennych świąt. Tak więc prace rozpoczęte. W pokoju córki, który będzie lokum gościa, zrobiło się wiosennie. W wazonie zagościły tulipany, na ścianie pojawił się nowy wieniec (zrobiony w niedzielne przedpołudnie), a na parapecie zadomowiły się białe bratki w wiklinowym koszu (zdążą podrosnąć do przyjazdu gościa).
Dekoracje na suficie już znacie.






Donice stojące przed domem wypełniły się dzisiaj bratkami. W tym roku zaopatrzyłam się
w preparat na ślimaki. W zeszłym sezonie, w donicach z bratkami urządziły sobie jadłodajnię,
którą bardzo regularnie i licznie odwiedzały. Oślizgłe żarłoki czeka dietka, albo zmiana miejsca zaopatrzenia w prowiant:)
Nasz ogród, a właściwie "ogródek" przydomowy jest niewielki, ale jak każdy wymaga uporządkowania po zimowym śnie. Cieszę się, bo wszystkie cebulkowce wsadzone jesienią
już kiełkują. Nie mogę się doczekać tych kolorów:)




Po godzinach wypełnionych pracą warto zrobić sobie chwilę przerwy. Na tarasie, w marcowym słońcu, w wygodnym fotelu, z kubkiem kawy i kawałkiem puszystego sernika bez sera.
Przepis znalazłam tutaj,  jak zwykle trochę go zmodyfikowałam oraz wykorzystałam wskazówki autorki przepisu. Dałam mniej cukru i dwa budynie waniliowe zamiast jednego.
Moja wersja sernika nie ma spodu i piekę go o 15 minut dłużej.
Miłego wiosennego tygodnia:)

                                                                                                  Tomaszowa






24 komentarze:

  1. Śliczny wiosenny wianuszek w moich ulubionych kolorach...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wianek przepiękny, czy bratki wysadziłaś już na dworze - ja się jeszcze trochę boję, żeby nie przemarzły.

    OdpowiedzUsuń
  3. Magda J.- cieszę się, że kolory przypadły do gustu. Dzięki!

    Jolu - bratki wysadziłam na dworze w donicach, ale wcześniej przez parę dni "hartowałam" je. Słyszałam, że one bardziej lubią zimno niż ciepło.

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaintrygował mnie sernik bez sera. Zajrzałam do przepisu i myślę. że warto spróbować. Dekoracje super. Bratków u nas pełno na każdym kroku, idąc ulicą trzeba przeskakiwać przez stojące przed sklepami skrzynki pełne bratków i stokrotek. Czas zasadzeń rozpoczęty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie piękne kolory u Ciebie:) śliczny wianek!

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wianek śliczny!!
    Muszę poszukać u siebie bratków! Ślicznie wygladają.

    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej, jakie kolorki:)
    Myślę,że tej koleżance Agi bardzo się u Was spodoba i że takiej atmosfery Świąt, to jeszcze nie zna :)
    Kusisz tym ciachem ,zaraz zajrzę :)))PA!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny wianuszek, przyłączam się do radosnego powitania wiosny:) Zima za nami - i mimo, że była piękna, to jest ulga,że juz po niej nawet jak w kwietniu spadnie ostatni snieg;) Pozdrawiam i życzę kolejnych pieknych, wiosennych przygotowań!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale cudownie wiosennie u Ciebie w chatce.Uwielbiam takie kolory pelne ciepla.Pozdrawiam goraco

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak patrzę na Twoje dekoracje to chciałoby się już święta. Tulipanki w białym dzbanie mnie urzekły :))
    Do jutra!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wianuszek jest po prostu piękny!

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne kolory! A wieniec już w ogóle przecudny. Jakoś Wielkanoc jeszcze nie zagościła w mojej świadomości, ale po wizycie u Ciebie czuję, że jest coraz bliżej. A wiosna to w ogóle na całego ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie, wiosennie i na dodatek smakowicie :-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale u Ciebie wiosennie i smakowicie! Piękny wianek, szczególnie z uwagi na kolorystykę i to ,że nie jest przeładowany!

    Pozdrawiam, Jagodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wasz gość będzie zachwycony :)
    Ja też jestem - wianek cudny, taki delikatny i zwiewny...
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam nadzieję, że nie tylko swojemu Gościowi pokażesz swoje wnętrza w wiosennej oprawie;-) Świetny wianuszek!
    Pozdrawiam
    Lusi

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiosenne prace zawsze smakują, nam też już trudno usiedzieć. Ale Twój taras z wygodnym fotelem i resztą - MARZENIE!
    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wianuszek cudny:))
    Ja z bratkami jeszcze poczekam w ogrodzie, bo pewnie jeszcze u mnie śniegiem sypnie :((
    Buziole kochana :**

    OdpowiedzUsuń
  19. wianuszek uroczy i taki delikatny!!!!Bratki czas posadzić!!!!Masz rację:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Wianek cudny! Wspaniała kompozycja! Widzę, że w Twojej chacie wiosna na całego! Bardzo lubię bratki. Suszę je, a potem używam jako zakładek do książek :) Pozdrawiam zielono :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przyjemnie dla oka i duszy błąka się po Twoim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne wiosenne ozdoby ... Wiosna Kochana Nasza ... Super blog będę zaglądać częściej ...
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Prześliczny ten wianek! Już nie mogę się doczekać reszty Twoich wielkanocnych dekoracji:)
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny Wielkanocny wianek i tak w ogóle u Ciebie wiosennie i radośnie. Bardzo lubię przygotowania do Wielkanocy i te wszystkie ozdoby które sama robię stwarzają niepowtarzalny nastrój w domu.
    Bardzo lubię bratki i to w każdej odmianie;-))
    A serniczek pychotka.
    Pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, poświęcony czas i ciepłe słowo.
Tomaszowa :)