01.09.2010

Magia września

...Srebrny od nitek pajęczych
   wrzesień dzwonkami zadźwięczy:
 - Dzieci, już pora do szkoły!...

Pamiętam ten wierszyk Marii Terlikowskiej "Kalendarz pełen radości" z czasów ... Właśnie, jak ten czas szybko płynie! A przecież jeszcze wczoraj zaprowadzałam dzieciaki do przedszkola. Potem przeżywałam ich pierwszy dzwonek, zbyt ciężki tornister, nowe znajomości, sprawdziany... oraz wszystkie radości i smutki związane z edukacją moich skarbów. Ta edukacja jeszcze trwa, moja również :) Uczę się tego, co w moim życiu ważne, nabieram dystansu i porządkuję od nowa moje priorytety. W taki nastrój wpadam zawsze 1 września i 1 stycznia. Jedną datę mam już za chwilę z głowy.
Wrzesień to także zapach lasu, wrzosy i grzyby. Ten obrazek towarzyszy mi od dzieciństwa i tak ma pozostać.
MIŁEGO DNIA :)














           

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny, poświęcony czas i ciepłe słowo.
Tomaszowa :)