Wiem, że do wiosennych świąt mamy jeszcze trochę czasu.
Ale...
W internecie i na Pinterest pojawiają się pierwsze dekoracje.
Oczywiście jest tego mnóstwo...
Uświadomiłam sobie, że bohaterami tomaszowej Wielkanocy
były najczęściej: kury i jajka.
A co z zającem i barankiem?!
Spodobał mi się pewien pomysł, który znalazłam
TUTAJ
Dekoracja w stylu jaki lubię,
a do tego łatwa w wykonaniu.
Owieczka/baranek z tektury owinięty włóczką.
Prosta i ciekawa zawieszka.
To świetny pomysł na robótki z udziałem dzieciaków.
Autorka pomysłu,
Lise, użyła białej tekturki i ślicznej białej włóczki.
Ja natomiast,
nasze baranki wycięłam laserowo ze sztywnej szarej tektury.
Potem pomalowałam zwierzaki kremową farbką akrylową.
W domu miałam tylko owczą wełnę przywiezioną z Tatr
więc tomaszowe baranki zabeczą po góralsku:)
Dodatkową ozdobą jest cieniutki złoty drucik,
którym oplotłam im szyję.
Przy okazji "maszynka" wycięła mi jeszcze inne zwierzaki.
Są kury, zające i jajka.
Zachęcam do kreatywnej zabawy z dzieckiem.
Zrobiłam też zawieszki z muszelek winniczków.
Znalazłam je (oczywiście puste)
nad naszym jeziorem.
Oczyściłam i wyparzyłam a mój M. wyciął otworki na sznurek.
Potem "musnęłam" je odrobiną złota
używając lakieru w sprayu.
Efekt końcowy wyszedł bardzo ciekawy.