Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wokół nas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wokół nas. Pokaż wszystkie posty

9.11.2021

A może coś zmienić...

 





















Dziś przychodzę z blogowymi nowościami. 
Dzięki córce graficzce moje internetowe "zapiski" mają ciekawą oprawę. 
To Ona jest autorką zmieniających się 
nagłówków, kolorów i logo na moim blogu. 
A ja chętnie uczestniczę w tych zmianach. 
W poście umieściłam najnowsze propozycje osobistej graficzki 
Tomaszowej Chaty. 

W kolażu zostały wykorzystane zdjęcia wnętrz znalezionych na Pinterest. 


Od 10 lat jesteśmy wierne kolorystyce, 
która odpowiada klimatowi naszego domu nad jeziorem... 
na obrzeżach dużego miasta. 
Kochamy wszelkie brązy, beże, zielenie, rudości 
oraz szarość... 
w ciepłych, nieco zgaszonych odcieniach. 
Za każdym razem inspiracją jest otaczająca zieleń,  
drewniane wnętrze domu 
oraz kolory natury. 
Chyba śmiało mogę powiedzieć, że nasz dom lubi jesienne barwy. 
Podobnie jak my, jego wdzięczni mieszkańcy. 

Na koniec pozostało to co najtrudniejsze czyli podjęcie decyzji... 


Do zobaczenia 🤗 




9.10.2020

Październik 2020

 






Jesiennie... czyli tak jak lubię:) 
Cudownie - wrzosowo, 
apetycznie - grzybowo, 
pachnąco i wilgotno. 
Koniec tygodnia upłynął słonecznie i pracowicie. 
Posadziłam cebulki tulipanów i żonkili. 
Zakupione piękne paprocie też znalazły swoje miejsce 
w naszym miniaturowych rozmiarów ogrodzie. 
Cały czas walczę z chwastami na naszej kostce granitowej. 
To trudne, ponieważ nie chcę niszczyć 
cudownie zielonego mchu. 
Robota jak za karę.
Ręczne usuwanie jest monotonne, czasochłonne
a przede wszystkim, 
upierdliwe. 
Cóż, jutro wrócę na karne poletko:) 
Miłego, słonecznego weekendu!



















16.07.2020

Lipiec 2020







Zabrzmi dziwnie, przyznaję...
Ale...
takie właśnie lato lubię :) 
A za co? 
Za cudowną świeżość poranka, 
za wazon z polnymi kwiatami na stole.
Za ciepły, orzeźwiający deszcz w porze podwieczorku, 
za bujną, pachnącą zieleń otulającą nasz taras. 
Za smak malin znalezionych w lesie.
Za "rozsądną", 
prozdrowotną dawkę słońca dla wszystkiego co żyje
i  
za "rozważny umiar" w serwowaniu letnich upałów. 









23.04.2020

Wiosennie...







Sezon tarasowy rozpoczęty.
To najlepszy czas na przesiadywanie w fotelu 
 i wsłuchiwanie się w wiosenne odgłosy. 
Idealna temperatura i nasłonecznienie, 
nie ma upałów.
Nie mamy jeszcze wiosennych roślin, 
korytka i donice są puste,
ale to nieważne, n i e i s t o t n e. 
Przyroda intensywnie budzi się ze snu 
i teraz to właśnie mnie zachwyca.
Wokół cisza, nie słychać typowych, corocznych dźwięków, 
bo na jeziorze nie ma żagli. 
Można leżeć na huśtawce i ze spokojem gapić się w przestrzeń.
W tym roku kolor nieba jest chyba bardziej niebieski, 
chmury bielsze i bardziej puszyste, 
nawet koty ładniej "lamentują" w swoich serenadach, 
a kos śpiewa piękniej i głośniej niż zwykle...
czy tylko mnie się wydaje????

























29.03.2020

Zostań w domu! 😷








Co nowego?
Właściwie nic... niby nic, ale...
Jesteśmy zdrowi!! 
Dwa krótkie słowa:
wypowiadane, zapisywane, odczytywane i przesyłane dalej.
Nasza dzienna, codzienna dawka informacji
- tak ważnych -
szczególnie w tym trudnym czasie.
Telefony do mamy i reszty rodzinki,
sms-y od syna i znajomych... że wszystko ok.
Choć osobno to jednak razem!
Codzienne obowiązki, spacer z psem, wspólny posiłek, 
czy machnięcie ręki do sąsiada w ogródku...
Chwile radości, małe przyjemności,
które obecnie znaczą więcej niż cokolwiek.
Na które czekamy... które ciągle jeszcze mamy... i doceniamy...


I ogromna 
wdzięczność oraz podziw 
dla TYCH,
co na "pierwszej linii frontu".
Za pracę, odwagę, poświęcenie i oddanie.

DZIĘKUJEMY!!!!!





Pozdrawiam, ściskam i przesyłam choć trochę tej naszej pozytywnej energii!
Zostań w domu! 😷
I nasz wulkan pozytywnej energii:)))
Tosia

fot. aggie-studio.pl