Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drewno. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drewno. Pokaż wszystkie posty

8.03.2023

Obrączki na serwetki 2w1

 

 
 
 
 



Tegoroczne obrączki na serwetki mają delikatne glinkowe zawieszki 

z ciekawym, podwójnym dekorem, 

taka wersja 2 w 1.

Ozdabiają je urocze rybki, gruszki, jabłuszka i grzybki.

Czarne serwetniki ozdobiłam biżuteryjną rybką.

Stanowią ciekawy element moich tegorocznych kompletów dostępnych na 

Etsy / Tomaszowa Chata

 


 

 
 
 
 


 
 
 
 

 


 
 
 



 
 


 

8.12.2020

Grudniowe badyla ozdabianie







Pierwszy tydzień grudnia za nami, 
nadszedł czas na świąteczne ozdabianie domowej przestrzeni. 
Zapoczątkowało je dekorowanie orzechowego badyla, 
który od lat gości w tomaszowym wnętrzu. 
Pojawiło się na nim sporo drewnianych zawieszek w naturalnej formie
kilka szklanych dodatków oraz lampki na druciku. 
Jak zwykle mam problem z fotografowaniem tego kąta, 
szczególnie z ukazaniem pięknych barw dekoracji. 
Zdjęcia robiłam w trakcie zawieszania ozdób, 
przy dziennym i sztucznym świetle. 
Mają one typowo roboczy charakter. 
Można dostrzec nieprzycięte sznurki  
i braki niektórych zawieszek. 
W tym roku w naszym domu, 
obok naturalnego koloru drewna, 
pojawia się klasyczna świąteczna czerwień 
oraz piękna zieleń pachnących gałązek. 
Odświętnego blasku dodają delikatne 
elementy w złocie i srebrze.























6.05.2014

W kolorach wiosny...





... mija kolejny dzień w Tomaszowej Chacie. Dzięki nim radośniej wstajemy i pracujemy.
 O świcie słońce nieśmiało zagląda do nas przez okno a wieczorem umila wspólną kolację.
Jak ja kocham wiosnę... mogłabym krzyczeć to codziennie:)))






Majowy weekend upłynął mi bardzo leniwie, z szydełkiem, z farbami i lakierami.
Powstał kolejny chustecznik w wiosennej stylistyce 
oraz torebka-sowa (tutaj XS) dla małej modnisi... 
taka w wersji XL.

Pozdrawiam kolorowo:)







16.05.2013

Kreatywna mieszanka:)






Wpadam po miesiącu nieobecności... miesiącu wypełnionym głębokim smutkiem... 
ale i serdeczną, rodzinną atmosferą... jak to w życiu, raz uśmiech a raz łza... 
tak to już niestety bywa...

Nagromadziło mi się trochę prac wykonanych w różnym czasie. 
Jedne ozdobiły nasze domostwo 
a inne powędrowały do nowych właścicieli.
Taka kreatywna mieszanka:)
Na początek szydełkowe ozdoby: zawieszki i girlandy.












Drewniany chustecznik z motywem muzycznym, 
idealnie pasującym do lutniczej tradycji naszej rodziny. 
Sama nie wiem, które to już chusteczkowe pudełko w Tomaszowej Chacie:)










A na koniec wiosenne mini-wianki, które powstały na bazie małych, 
zużytych płyt komputerowych ozdobionych sznurkiem, 
wycinankami i mini-kwiatami z papieru.













Pozdrawiam wszystkich zaglądających i dziękuję za miłe słowa:)))

PA!





15.04.2012

Wieczorami...



... gdy pada deszcz, zaszywam się w pracowni. 
Przy dźwiękach mojej ulubionej Trójki ręce same pracują :)
Oboje z mężem najbardziej lubimy właśnie tę porę. 
Nie dzwonią telefony, nie słychać dźwięków dnia, nawet Biszkopt leży obok nas zasłuchany - 
zaczarowany głosem Ptaszyna Wróblewskiego i jego muzyką. 
Szkoda, że audycja trwa tak krótko. To tylko "Trzy kwadranse jazzu".
Cały czas pilnie ćwiczę z szydełkiem, a nawet wymyślam własne wzory. 
Czekam na nowe książki ze schematami, które - ku mojej radości - ukazały się również w Polsce. 
Mam nadzieję, że w tym tygodniu dotrą do mnie. Mój szydełkowy apetyt ciągle rośnie. 
Może spróbuję zrobić poduszkę albo torbę :) Marzy mi się też chusta, narzuta....
 A tymczasem ozdobiłam już szydełkowymi kwiatami lampy oraz kosze.








Zrobiłam też, jakiś czas temu, chusteczniki. 
Ice obiecywałam, że gdy skończę ten w pastelowych kolorach 
(robiony na specjalne zamówienie), to wrzucę fotki. 
Proszę bardzo oto one :)








Drugi chustecznik zupełnie w innym stylu. 
Może zostawię go dla siebie, muszę się zastanowić.
Życzę miłego, słonecznego tygodnia! PA!







ZapiszZapisz

14.02.2012

A u mnie znowu "sercowo" :)




Wiem, wiem... dzisiaj napatrzymy się na ten kształt aż do znudzenia. 
I choć dla mnie to kolejny dzień tygodnia, 
to nie potrafię odmówić sobie przyjemności wciągnięcia Was w serduchowe szaleństwo. 
Kto do mnie zagląda, ten wie, że mam słabość to tych uroczych krągłość :))) 
Lubię pracę z tym kształtem... czy to już choroba???!!

Zaczynamy sercowe szaleństwo!!!!!!!!!!!!



Życzę radosnego i ciekawego tygodnia! PA!