12.01.2015

Leniwy poniedziałek...




... i początek tygodnia kroczą w tempie trzystuletniego żółwia. Może to sprawa pogody
i braku słońca za oknem. W takiej sytuacji dobry plan dnia i pyszny deser
pomagają przetrwać:))
W domu zniknęły wszelkie ślady świąt... Boże Narodzenie 2014 przeszło do historii.
Pojawiły się kwiaty i nowe poduchy. Zostawiłam jedynie wianek ze śnieżynkami.








Była też obowiązkowa przerwa na kawę i pyszne ciasteczka biszkoptowe.
Przepis znajdziecie TUTAJ.
Moje ciasteczka nakładałam łyżeczką, więc nie są tak kształtne... ale równie smaczne:)
Polecam!






18 komentarzy:

  1. Właśnie też pisałam o tym braku słoneczka i chęci do działania. Obawiam się, że ratowanie się słodkościami może się w moim wypadku źle skończyć, a te biszkopciki smakowicie wyglądają ech.
    A kwiateczki i ptaszorek to już taki wiosenny powiew :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też muszę się pilnować. Wolę jednak zjeść małą własną słodkość niż sklepową. Biszkopciki robi się bardzo szybko i równie szybko znikają:)) Talerzyk z większą porcją należy do mojego M.

      pozdr

      Usuń
  2. Zimowy klimacik u Ciebie w domu, mówisz trzystuletni a ja to chyba o setki lat starszy żółw. Nie mamy od soboty wieczora w dalszym ciągu jednej fazy prądu, czyli życie powywracane do góry nogami. Tu jest prąd a tu go niema czysta zgaduj zgadula dobrze, że mamy dwie łazienki, jedna z jest z ciepłą wodą.Płyta w kuchni jest ale z jednym grzejącym polem, czysty cyrk. W związku z sytuacja to czytam , to coś porobię jak żółw na zwolnionych obrotach. Za oknem jeszcze trochę wieje, jest ciemno brr.. Ale ponarzekałam, aż wstyd. Pozdrawiam cieplutko i życzę Ci przyjemnego tygodnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam w wiadomościach o brakach prądu w różnych rejonach kraju. Jeden pstryczek, gaśnie światło i człowiek czuje się niepewnie.
      U nas też jeszcze wieje, ale w sąsiedztwie nie było większych szkód.

      Miłego tygodnia:)

      Usuń
  3. Kiedy od rana jest tak koszmarnie ciemno włączam wszystkie możliwe lampy i światła, od razu lepiej.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię tak samo, ale ciągle mam wrażenie, że jest wieczór. Nie lubię takiej aury i już:)))

      pozdr

      Usuń
  4. Ciasteczkiem się poczęstuję:) Ślicznego masz fiołka, bardzo fajnie wygląda w sianie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo:) Będą w LM nie potrafię przejść obojętnie obok działu ogrodniczego. Te miniaturki są urocze:)

      PA!

      Usuń
  5. Piękne dekoracje, zwłaszcza poduszka zimowa, ciasteczko bym schrupała, ale oponka może mi urosnąć:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O swojej oponce nie wspomnę bo aż wstyd. Czas trochę nad nią popracować:)

      Miłego tygodnia!

      Usuń
  6. To chyba faktycznie kwestia braku słońca, u mnie też brak sił :(


    buziaki *

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zawsze wspaniały klimat u Ciebie!! sprawdzę przepis na ciasteczka, bo mam ochotę na małe co nie co:) pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne poduchy, klimat zimowy zachowany :) Muszę i ja pożegnać święta 2014 by myśleć bardziej o wiośnie :) Ciastka wyglądają smakowicie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. pozdrawiam ze słonecznej JG :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jeszcze Świat nie pożegnałam, ale moje myśli coraz częściej kierują się ku wiośnie :) Pięknie u Ciebie , zresztą jak zwykle :):)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę Ci powiedzieć, że Twoje mieszkanie jest pierwszym, w którym autentycznie zachwyca mnie ściana z boazerii! Bardzo jej nie lubiłam ( prl- owskie spaczenie) ale jak tu zajrzałam to przepadłam : )

    OdpowiedzUsuń
  12. Tej szarej pseudozimy i my ratujemy się słodkościami. Piekę nieprzyzwoicie często i wszystko znika w równie nieprzyzwoitym tempie.
    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jejjjj ale mi smaka narobiłąś na te ciacha .......matko ile ja takich wciągnęłam jako dziecko!!! Teraz nie widziałam takowych w żadnym sklepiku .....także z przyjemnością se upiekę ;) Pycha !!!!
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, poświęcony czas i ciepłe słowo.
Tomaszowa :)