15.10.2010

Serduszkowe szaleństwo ...





... a może uzależnienie? Właśnie skończyłam kolejne dwa mini - serca. Myślałam, że będą
małym dodatkiem do prezentów. Stało się jednak inaczej. Powędrowały do pokoju mojej córki.
I wiecie co? Dobrze im tam.







4 komentarze:

  1. Dzień dobry, dzień dobry! Trafiłam tutaj pierwszy raz i już mi się bardzo podoba. Chyba będę częstszym gościem:-) Ciekawie zapowiadający się blog i do tego w moich "wiejskich" klimatach! Pozdrawiam cieplutko.
    A serduszka śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne ręczne robótki

    OdpowiedzUsuń
  3. Nooo...jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  4. cześć strasznie podobają mi sie takie serduszka i mam pytanie mogłabyś sie z nami podzielic jak ty je robisz bo chętnie bym sobie sama takie w domku zrobiła.Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, poświęcony czas i ciepłe słowo.
Tomaszowa :)