27.10.2010

Jabłuszka dwa...



Było spokojne niedzielne popołudnie, którego nikt w Tomaszowej Chacie nie lubi. O tej porze dnia  każdy już myśli o sprawach poniedziałkowych. Rodzinny podwieczorek tylko na chwilę przesunął myśli na inne, weselsze tory. Nie miałam ochoty na domowe (przymusowe) roboty. Dobrze wiecie o czym mówię, prawda?
Postanowiłam zrobić jabłka z jesiennym akcentem. Z tektury wykonałam szablon, według którego mąż wyciął ze sklejki dwa duże jabłka. Potem w ruch poszedł papier ścierny, farby i małe liście z ogrodu, które posłużyły jako stempelki. Całość zabezpieczyłam lakierem. Jeszcze tylko należy przymocować patyczki i jabłuszka gotowe.
Teraz dumnie patrzą na nas z góry... a dokładniej - z okapu kuchennego.
Niby nic a cieszy :))
Pozdrawiam!









4 komentarze:

  1. Hallo!
    Danke für Deinen Besuch und für Deine lieben Worte. Ich habe mich sehr gefreut.
    Viele liebe Grüße,
    Lucia

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo pomysłowe te jabłuszka i jesień zatrzymana na nich. Ładna dekoracja;-) Pozdrawiam serdecznie
    Lusi

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, poświęcony czas i ciepłe słowo.
Tomaszowa :)