12.02.2011

Uroki słonecznej soboty:)





Słoneczna sobota skusiła chyba wielu mieszkańców mojego miasta. Jedni  rodzinnie spacerowali, inni biegali po leśnych albo parkowych ścieżkach, a niektórzy z determinacją pokonywali kilometry na dwóch kółkach.  Do pełni szczęścia brakowało jeszcze śpiewu ptaków i bzzzzyczenia owadów. Wiem, wiem, wszystko w swoim czasie:)) Tak sobie tylko głośno marzę.
Było chłodno, ale  słońce działało pobudzająco i wprawiało człowieka w radosny nastrój. Mój przypływ energii wykorzystałam do mycia okien i gruntownych porządków, które potrwają jeszcze przez jakiś czas.
Teraz jednak przerwa... rozkoszuję się bukietem tulipanów na tle czystych okien i ciastem w gronie rodzinnym. Dziś w menu super puszysta baba...czyli... niebo w gębie:))



                                   
                                                         PRZEPIS

                                              6                     jajek  (całych)
                                              1    szkl.         cukru
                                              3/4 szkl.         mąki kartoflanki
                                              3/4 szkl.         mąki tortowej
                                              1/2 szkl.         oliwy
                                              1,5 łyżeczki    proszku do piecz.
                                              1,5 łyżki         kakao

Mocno ubijamy robotem jajka z cukrem. Masa musi mieć mnóstwo bąbelków powietrza. Potem dodajemy przesiane mąki i proszek do pieczenia. Następnie powoli wlewamy olej, delikatnie mieszając (na wolnych obrotach). Ciasto dzielimy na dwie części. Do jednej dodajemy kakao i mieszamy. Do białej części dodaję jeszcze płaską łyżkę mąki tortowej, żeby nie było zbyt lekkie w stosunku do ciemnego. Do foremki z kominem wlewamy jasne a potem kakaowe ciasto.
Pieczemy w 180 st. przez 40-45 minut.
Słonecznej niedzieli !

                                                                                               Tomaszowa


14 komentarzy:

  1. Cudowna sobota, przepis szykuje się smakowicie, również życzę dużo słońca :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz racje dzisiaj był bardzo ładny dzień. Ja też korzystałam jak mogłam. Piekłam,nakrywałam a później sprzątałam cały dom tak jeszcze nie wiosennie ale dość dokładnie tzn. szuflady,półeczki i rożne bibeloty. Widzę że i Ciebie też wzięło na pieczenie;-))) Baba wygląda nieziemsko i pewnie też tak smakuje . Musze upiec babkę bo już dawno nie piekłam i teraz wypróbuje Twój przepis. Ciekawa jestem czy wyjdzie mi tak super jak Tobie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak Tomaszowo, nareszcie się doczekaliśmy pięknego, słonecznego dnia :) mam nadzieje, że już tylko takie będą ;)
    Buźki

    OdpowiedzUsuń
  4. Melduję, że są już BAZIE!!!! Do kompletu z czystymi oknami i babą :D
    Pozdrowienia
    GO

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj u nas wiało i to porządnie...mrozik doskwierał, ale słonko nadrabiało wszystko...

    Pozdrawiam serdecznie ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie dziś było bardzo słonecznie:) ale zimno...i też tulipany zakupiłam:))

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Miło słyszeć, że u Ciebie było wiosennie. Ja całe popołudnie spędziłam dziś w pociągu i zazdroszczę takich cudownych chwil.

    OdpowiedzUsuń
  8. A u mnie nie było ani wiosennie ani słonecznie,...buuu..
    Ciacho wygląda baaaardzo smakowicie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Kawałek pysznego ciasta w gronie rodziny,w wiosennie wysprzątanym domu...nie ma nic przyjemniejszego:)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słoneczko -TAK! Ciacha NIE!!! Choćby najpuszyściejsze - babom muszę wydać wojnę!!! No co ja będę nosić wiosną? No co? :(

    OdpowiedzUsuń
  11. oj rzeczywiście było wczoraj ładnie nawet u mnie w Szczecinie pogoda dopisała a tutaj raczej są dwie pory roku deszczowa i sucha z przewagą tej deszczowej zawsze

    OdpowiedzUsuń
  12. Ach te tulipany... jak one wyrażają naszą tęsknotę za ciepłem, słońcem i budzeniem się przyrody do życia...


    Pozdrawiam, Jagodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  13. Za przepis dziekuje ,zabieram ze soba moze mi sie uda upiec,duzo slonca i latajacych owadow zycze!

    OdpowiedzUsuń
  14. smacznie i domowo.. pięknie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, poświęcony czas i ciepłe słowo.
Tomaszowa :)