24.09.2011

I po lecie...



Takie obrazki za chwilę staną się już historią. Lato odchodzi (właściwie zgodnie z kalendarzem już odeszło), a jesienne wieczory  za chwilę wypełnią się wspomnieniami słonecznych barw, wakacyjnych zapachów, śpiewu ptaków (szczególnie nocnego), ciepłych wieczorów oraz... można by tak wymieniać bez końca. Ten żal nie oznacza jednak, że nie potrafię cieszyć się pięknem jesieni. Każda pora roku jest dla mnie w równym stopniu intrygująca. Wystarczy tylko spojrzeć wokół siebie. Lubię przenosić barwy jesieni do domu, wypełniać nimi każdy kąt. Są bardzo energetyczne, prawda?:)





Jesień to również czas na popołudniową książkę, ciekawy film czy hobby. Mnie się udało dzisiaj skończyć dwie komódki w wiosennej tonacji. Zajęły honorowe miejsce w łazience i już zapełniły swoje małe szuflady.  
I tyle na dziś! Sezon jesienny uważam za otwarty!... Pa, idę spać!
Pozdrawiam weekendowo:)





14 komentarzy:

  1. To prawda, mimo nie najgorszej temperatury, za oknem mamy jesień.
    Taką prawdziwą, pięknie kolorową.
    A szkatułka urocza. Także lubię mieć porządek w swoich błyskotkach.
    Miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach, za taką jesienia to i ja tęsknię :)
    gorzej jak zaczną się deszcze i słody :/ brrr, tego juz nie lubię :/
    Piękne poczyniłaś komódki :) niedawno i ja taka samą ozdabiałam dla córki koleżanki, tylko że tamta była w misie ;)
    Pozdrawiam Tomaszowo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Odejście lata wcale mnie nie martwi. Pogodna jesień to czas, który kocham najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesień wprost uwielbiam, zwłaszcza tą ciepłą i kolorową :) Bardzo ładne komódki zrobiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę Ci pięknej jesieni...

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie jesienne akcenty:) bardzo przyjemnie u Ciebie:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna szkatułka!
    Ja jesień usiłuję polubić, muszę to zrobić, bo inaczej życie stanie się nieznośne;) U mnie babie lato snuje się już od paru tygodni, zapachy ziemi i zielska są całkiem jesienne, ale kiedy słońce przygrzeje i zamknę oczy, to na chwilę zapominam, że lato odeszło. Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie napisałaś o odchodzącym lecie!!
    A jesienne dekoracje śliczne!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale cudowne zdjecia.Mi nie szkoda lata bo uwielbiam jesien:)
    Piekne komodki zrobilas,rowerek jest rewelacyjny.Pozdrawiam cala Tomaszowa rodzinke!

    OdpowiedzUsuń
  10. "Lubię przenosić barwy jesieni do domu, wypełniać nimi każdy kąt. Są bardzo energetyczne, prawda?:)"prawdea prawda, ja tez to lubie:)))komódka urocza;))pozdrawiam cieplo;))

    OdpowiedzUsuń
  11. jeszcze się człowiek nie nacieszył latem i ciepłem i łup - znowu szaruga będzie za oknem... brrrr... Choć trzeba przyznać, że wczorajsza i dzisiejsza pogoda nas rozpieszczała...:-) Pozdrowienia dla "Pełnoletniości" i reszty domowników Tomaszowej...

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak jesień już rozgościła się na dobre ale w pięknych kolorach!!!Twoja komódka jest prześliczna!A jaki w niej rowerek...:)Uściski ślę!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdolniacha z Ciebie :-) Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, poświęcony czas i ciepłe słowo.
Tomaszowa :)