13.01.2014

A co w 2014... ?



... początek był bardzo leniwy, spokojny i wyciszony, bo młodzież wybyła.
Pożegnałam i powitałam go na kanapie... otulona kocem i muzyką... pochłonięta treścią książki...

I wszystko zaczyna się od nowa... Pora zawiesić już nowy kalendarz i zaznaczyć to co ważne w 2014:)))
A książkę polecam... bo dobra! Krótką recenzję znajdziecie tutaj.


9 komentarzy:

  1. W nowym roku...samych najlepszych dni ci życzę:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawie sie zapowiada..;)
    Wszytskiego Dobrego w Nowym Roku:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój kalendarz już wisi, po książkę z przyjemnością sięgnę, serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrego roku:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ksiazkę sobie zapisze a Tobie zyczę spokojnego nowego roku:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku:-) Książka zapowiada sie wspaniale:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Musze koniecznie przeczytać recenzję i sprawdzić czy jej w mojej bibliotece, 18 akurat kończy mi się termin na moje książki więc zapytam o tę pozycję
    Pozdrawiam i wysyłam mnóstwo dobrej energii :) Ania

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja jeszcze nie ma kalendarza... wszystkiego dobrego!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak to się dzieje, że w pewnym momencie zaczynamy bardziej cenić ciepły koc niż zimną wódkę...tak czy siak uważam, że nie ma w tym nic złego.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, poświęcony czas i ciepłe słowo.
Tomaszowa :)