21.03.2014

Obudzić w sobie wiosnę:)



Jestem pewna, że wiosna zagościła już w Waszych domach. Wypełniły je: zieleń, hiacynty, tulipany, gałązki forsycji oraz słoneczne kolory.
Wiosna to również czas... bardzo dobry czas, aby pomyśleć o sobie... o zmęczonych włosach, paznokciach i przesuszonej skórze... o zdrowym odżywianiu. Zima, której towarzyszy mróz, grube czapki i swetry, ciepłe obuwie oraz ogrzewane pomieszczenia, nie jest ich sprzymierzeńcem... warto o tym pamiętać. Nadszedł czas by obudzić w sobie wiosnę.

Najważniejsze... na wiosnę! Miej do siebie dystans ! :)))))

                                             via Pinterest


Każdy dzień zaczynam (o 6.00 rano) od szklanki wody z cytryną oraz przygotowania dużego dzbanka wody z imbirem i cytryną.. to nasz całodniowy - codzienny napój. Oprócz tego piję zieloną i owocową herbatę. Jadam niewielkie i bardzo lekkie posiłki, pełne zieleniny, kiełków, owoców i warzyw. Moją przekąskę stanowi mieszanka orzechów, migdałów, suszonej żurawiny i różnych pestek albo... jabłko. Bardzo lubimy koktajle z mrożonych owoców i jogurtu naturalnego. Oczywiście, pozwalam sobie - od czasu do czasu - na chwilę zapomnienia czyli na mały kawałek dobrego ciasta i kawę... i mój dzień staje się piękniejszy:)))
Dzięki takiej diecie czuję się znakomicie: zniknęły problemy ze snem, bóle migrenowe, jestem wypoczęta i pełna energii.
Odpowiednia dieta i nawadnianie organizmu to tylko jeden ze sposobów na wiosenną odnowę. 
Włosy i skórę wspomogłam - dodatkowo - odpowiednimi specyfikami, tzn. mazidłami i olejkami, jak najbardziej naturalnymi. Pamiętam też o ruchu na wolnym powietrzu. Nie lubię biegać ale chętnie jeżdżę na rowerze i spaceruję... z naszym futrzakiem:)
I jeszcze najważniejsza wskazówka, a właściwie zasada, o której nie zapominam... UŚMIECH !

A na koniec kolorowy dodatek do kawki... pełen ciekawych pomysłów na Wielkanoc... wystarczy kliknąć:)
Miłego i słonecznego weekendu!






17 komentarzy:

  1. Tomaszowa, kosmetyki ecospa stosujemy i polecamy a tą odżywkę do włosów kupiłam wczoraj, ale telepatia!
    pozdrawiam wiosennie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu, bardzo ciekawa jestem Twojej opinii na temat odżywki.
      Słonecznego weekendu życzę i pozdrawiam:) PA!

      Usuń
  2. Także staram się zrobić "coś" dla siebie, w końcu wiosna zobowiązuje :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest właściwa postawa na wiosnę:))

      pozdr

      Usuń
  3. :) ja też zaczynam tak dzień :) woda z sokiem z cytryny - to jest to! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie wyobrażam sobie początku dnia bez porannej szklaneczki:)

      Buziaki!

      Usuń
  4. U mnie oleje to podstawa;) Do włosów, do twarzy i do ciała;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejki są rewelacyjne, nawet ich zapach już mi nie przeszkadza. To był dobry zakup!

      pozdr

      Usuń
  5. Ja też tak robię z włosami :) stosuję maskę do włosów kupioną w sklepie fryzjerskim. Dodatkowo krem ochronny przed suszeniem i jedwab na końcówki. A po kąpieli zawsze smaruję ciało oliwką nivea dla dzieci od kąd jej używam mam nawilzona skórę :) suplementy tez biore :) ach ile to kobiety muszą dbać o siebie, kazda czesc ciala w indywidualny sposob innym kosmetykiem traktowana :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmmmmm... być kobietą! To dopiero wyzwanie:)))

      pozdr

      Usuń
  6. Tutaj jest wczesny ranek, ide wypic kubek wody z cytryna z ogrodu...sciskam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, zazdroszczę tej cytrynki z ogrodu:) I słońca, kolorów, kwiatów i ...

      Pozdrawiam z wiosennej Polski... jedynej takiej:)

      Usuń
  7. Bardzo wiosenny post! bo wiosna nie tylko zagląda do ogrodu...fajne rady i cudny Inqbator, serdeczności !

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo motywujący post. Używam podobnej odżywki Wax Henna do włosów blond - ładnie rozjaśnia włosy. Niestety, jestem totalnie niesystematyczna. A propos tej pani, co próbuje zrzucić skórę po zimie...a już myślałam, że jakieś fajne afro jej z tego wyjdzie :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja muszę przyznać bez bicia, że prócz zmiany kremu na lżejszy i masowej produkcji kiełków nie zrobiłam tej wiosny dla siebie nic. Rano na wariata lecę do pracy, wieczorem biorę błyskawiczny prysznic nakładając wyłącznie odżywkę na włosy na 2 min... no i w soboty rytuałem nakładam maseczke na twarz... czytając Ciebie i komentujące dziewczyny czerwienię się ze wstydu po czubek głowy :((((((((

    OdpowiedzUsuń
  10. Dodatek do kawy nawet wskazany...chętnie skorzystam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. No to mnie rozbawiłaś. Nie myślałam, że nadmiar tuszy, można wrzucić w koafiurę.
    Odnośnie olejów na moją suchą skórę nie pomaga nawet arganowy. Do włosów podobno najlepszy jest olejek kokosowy, zresztą jak chcesz popatrz tutaj: https://www.pocztazdrowia.pl/. Oni są prekursorami wszelkich naukowych odkryć. Jeśli chodzi o WAX to tylko naturalna, co prawda przypomina gludy, ale od lat jest zalecana pacjentkom po chemioterapii.
    To co piszesz o diecie, to od mój chleb codzienny z wyboru, bo tak lubię. Jednak od kilku lat tyję, mimo, że jem dużo mniej, niż kiedyś. Niestety pyłki brzozy odcięły mnie od jedzenia tego wszystkiego co lubię, bo wywołują alergię krzyżową. Pewnie jak przejdę na tłuszcz to schudnę.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, poświęcony czas i ciepłe słowo.
Tomaszowa :)