04.11.2018

­čŹé Listopad ­čŹü






Listopad, w tym roku, wype┼éni┼é nasz dom br─ůzami, rudo┼Ťciami 
i pi─Ökn─ů zgaszon─ů, zgni┼é─ů zieleni─ů.
Uroku dodaj─ů p┼éomyki ┼Ťwiec i lampion├│w
oraz ciep┼ée ┼Ťwiat┼éo ma┼éych lamp.
Tomaszow─ů Chat─Ö otuli┼é zapach
drewna, cynamonu i imbiru z cytrusami.

To czas kremowych zup i ciasta marchewkowego z orzechami.
Keks z  delikatn─ů nut─ů rumow─ů te┼╝ jest mile widziany.
Przy braku ciasta ratuje nas budyń z sokiem malinowym
albo kostka dobrej gorzkiej czekolady.
Jeszcze tylko koc, dobra ksi─ů┼╝ka i d┼║wi─Ök p┼éon─ůcego kominka w Hogwarcie...
i ju┼╝ jestem w RAJU :))




















5 komentarzy:

  1. Klimatyczne zdj─Öcia. I tak pi─Öknie ubra┼éa┼Ť s┼éowami Wasz listopad.. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anua, dzi─Öki serdeczne!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przytulnie u Was :) U nas je┼╝ynowo-fioletowo z pomara┼äcz─ů :)Uwielbiam jesie┼ä :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pi─Ökne wn─Ötrza, uroczo i przytulnie :).

    OdpowiedzUsuń

Dzi─Ökuj─Ö za odwiedziny, po┼Ťwi─Öcony czas i ciep┼ée s┼éowo.
Tomaszowa :)