24.07.2014

Pełnia lata...




... zachwyca barwami, kusi smakami... wabi zapachami... a ja ulegam bez sprzeciwu,
dopieszczam zmysły bez wyrzutów sumienia:)
Aparaty non stop ciężko pracują w terenie, trudno załapać się nawet na mały turystyczny automat.     
Dopiero dzisiaj udało mi się dopaść wolny egzemplarz i zrobić kilka fotek... mimo deszczu, 
mimo ponurej aury.





Zakochana para z sąsiedztwa złapana podczas miłosnej pogawędki... tak na szybko,
przez okno kuchenne i ukazana po dużym wykadrowaniu. Płot za domem to jej ulubione miejsce.









   Pa !
 Tomaszowa 

24.06.2014



Lubię, gdy za oknem pada deszcz... z wielu powodów.
Pierwszy, który natychmiast przychodzi mi do głowy to dom pełen bliskich. Nikt nie ma
ochoty opuszczać swojego przytulnego kąta, czas jakby zwalnia a błogie rozleniwienie dopada
każdego domownika. Wtedy - szczególnie - lubimy być razem... w stadzie... chcemy poczuć 
bliskość drugiej istoty. To daje nam siłę, radość, poczucie własnej wartości i przynależności.
Lubię, gdy za oknem pada deszcz... :)))))))))))))











17.05.2014

Z motylami...




W tym sezonie ponownie wyciągnęłam kolorowe motyle i ponownie wykorzystałam je 
w dekoracji wianka. Powstały w 2012 roku - tutaj - a na wiankach zagościły w 2013.
Bardzo lubię ich zdecydowane, nasycone barwy i dlatego tak chętnie powracam do nich
na wiosnę.
Dziś powstał mały (jak na moje możliwości) wianek o średnicy ok. 35 cm i ozdobił ścianę
w jadalni.




Zimna Zośka już za nami, więc można pomyśleć o kwiatach na taras i na okna. 
W naszym przypadku to spora ilość.
Dwa dni temu zrobiłam mały rekonesans w centrach ogrodniczych i na giełdzie kwiatowej...
jak zwykle byłam jak zaczarowana, wybałuszałam oczy i wzdychałam. Trudno będzie podjąć 
decyzję w tym sezonie dotyczącą kolorów... wszystkie mi odpowiadają.
A nasz taras jeszcze w głębokim uśpieniu. Zdążyłam jedynie wyszorować go po zimie 
i wysiać kwiaty, kierując się kalendarzem księżycowym - TUTAJ.
Muszę jeszcze uszyć pokrowce na huśtawkowe poduchy. Tak więc przyszły weekend 
zapowiada się bardzo pracowity... i może będzie wreszcie słoneczny.

Korzystajcie z wolnych chwil, wypoczywajcie! Pogodnej niedzieli! PA!