22.01.2015

Pomysł na weekendowe popołudnie...




... to wygodny fotel, ogień w kominku i dobra książka... dla Niej oraz dla Niego...


             Eleanor Catton   Wszystko, co lśni





             Marcin Popkiewicz   ”Świat na rozdrożu”




... do tego oczywiście ciacho - delikatne, puszyste i lekkie jak chmurka, 
sernik japoński - Cotton Soft Japanese Cheesecake
Przepis znajdziecie TUTAJ
Pozwólcie sobie na małą chwilę relaksu:)))





17.01.2015

Miły początek weekendu...




... i nowy wianek na okapie.
Weekendowe świętowanie zaczęliśmy już od piątkowego poranka. Po śniadaniu
wyruszyliśmy na północ czyli do Kołobrzegu... tak na kawkę i... pyszną rybę, oczywiście:)
Pogoda dopisała na całej trasie i nad samym morzem. Miałam wrażenie, że to 
przedwiośnie a nie środek mroźnej zimy. Stary Bałtyk ukazał nam swój spokój, mewy leniwie
i w ciszy wygrzewały się w słońcu a spacerowicze korzystali z nietypowej aury.
Niestety zapomnieliśmy o aparacie więc zdjęcia robione telefonem nie należą do najlepszych.
Urocza knajpka, nas dwoje i widoki za oknem... pełnia szczęścia:)







Na pożegnanie przejazd przez centrum miasta i szybka fotka z samochodu.




Droga powrotna była równie urocza. Przejeżdżaliśmy przez małe miasteczka
pięknie udekorowane i otulone światełkami. Czułam się jak dziecko w zaczarowanej krainie. 
Bardzo udany początek weekendu:))))
I na koniec okapowe, poświąteczne zmiany czyli nowy wianek (kolejna fotka do zestawu). 
Tym razem jedynie połączyłam wieniec z wielkim cynowym sercem i gotowe:)
Udanego weekendu! PA!










12.01.2015

Leniwy poniedziałek...




... i początek tygodnia kroczą w tempie trzystuletniego żółwia. Może to sprawa pogody
i braku słońca za oknem. W takiej sytuacji dobry plan dnia i pyszny deser
pomagają przetrwać:))
W domu zniknęły wszelkie ślady świąt... Boże Narodzenie 2014 przeszło do historii.
Pojawiły się kwiaty i nowe poduchy. Zostawiłam jedynie wianek ze śnieżynkami.








Była też obowiązkowa przerwa na kawę i pyszne ciasteczka biszkoptowe.
Przepis znajdziecie TUTAJ.
Moje ciasteczka nakładałam łyżeczką, więc nie są tak kształtne... ale równie smaczne:)
Polecam!