17.11.2014



Właśnie rozpoczęła się moja szydełkowa pańszczyzna czyli wykańczanie narzuty do sypialni.
Etap, którego bardzo nie lubię... łączenie kwadratów. Wspomniane kształty wypełniły mój
wolny czas, miniony weekend i dom. Wreszcie zabrałam się za tę robótkę, ale bez entuzjazmu.
Ika, wiem co powiesz:)))))))
W internecie, na Pinterest znalazłam mnóstwo narzutowych inspiracji. Są piękne!
Najbardziej interesowały mnie duże kwadraty i narzuty w formie szydełkowego patchworku.






                                                                                                            źródło: Pinterest

A na koniec próbka mojej szydełkowej robótki i nasza biszkoptowa morda w tle:)
Miłego tygodnia !


10.11.2014




Jesień w Tomaszowej Chacie upływa pod hasłem "polskiego kina" i "malarskich porządków".
Razem z przyjaciółmi obejrzeliśmy już filmy "Bogowie", "Jeziorak" i "Służby specjalne".
A przed nami... zaplanowany i zarezerwowany... "Obywatel"... i już nie mogę się doczekać.
Jestem fanką Jerzego Stuhra i jego twórczości.
Listopad powitał nas przestawionymi meblami, rozłożoną folią, wiaderkami z farbą, przedmiotami stojącymi w nietypowych miejscach domu, zdezorientowanym psem oraz wielkimi porządkami.
Dzisiaj wreszcie mogłam rozsiąść się w fotelu i włączyć zakurzony komputer.
Zrobiłam tylko kilka fotek aby "innym okiem" obejrzeć kolor pomalowanych ścian... w ten sposób lepiej widzę szczegóły. Kolor nosi apetyczną nazwę "melon" ale dla mnie to typowa kremowa barwa. Jest obecny w sypialni, w kuchni, na klatce schodowej i w przedpokoju... w każdym pomieszczeniu prezentuje się inaczej.
Jestem bardzo zadowolona bo malarz wykonał świetną robotę. Po 11 latach doczekałam się właściwego wykończenia przy listwach, framugach i ramach okiennych. Wiecie o czym mówię:)))))))






Na koniec coś słodkiego i już znanego ale tym razem w postaci muffinek:
ciasto marchewkowe ... nasze ulubione. Przepis znajdziecie TUTAJ.


02.10.2014

Weekend tuż tuż...



... i zapowiada się bardzo ciekawie:)
Skończyłam jesienną dekorację okapu kuchennego.






W piątek mam spotkanie klasy z liceum... oj, będzie się działo:)))
Na sobotę zaplanowałam małe prace w ogrodzie czyli sadzenie cebulkowców.
Niedzielne chwile wypełni mi spacer oraz ciekawa lektura: ulubione czasopisma i interesujące książki.




Zauroczyły mnie propozycje LEXINGTON... zachęcam do obejrzenia ich najnowszego 
katalogu - jesień 2014... w weekend na pewno ponownie do niego zajrzę...
wystarczy kliknąć na fotkę.




Tak interesujący weekend  nie może się obyć bez ciasta. Będzie to smaczna i szybka w wykonaniu
tarta z konfiturą z czarnej porzeczki (przepis) oraz prezentowany już wcześniej na blogu strudel (przepis).
Słonecznego weekendu!