14.05.2011

Tarasowa robota... początek:)




Tłum ludzi przemierzający z kolorowymi wózkami centrum ogrodnicze to znak, że szaleństwo kwiatowe rozpoczęte. Nie straszny im gniew trzech Ogrodników i zimnej Zośki. Za chwilę czas ich chłodnych rządów dobiegnie końca i nastanie długo oczekiwana wolność kwiatowa pełna
słońca, kolorów i zapachów. Wśród tego tłumu - z wielkim bananem na twarzy i maślanym wzrokiem - byłam i ja, z zadowoleniem pchająca swój własny skrawek kwiatowego raju.
A potem...to już tylko robota, w rytm bzyczących "wesoło" meszek i komarów.
To mój początek tarasowej roboty:))
Wesoło i... pracowicie pozdrawiam wszystkie ogrodniczki:)                                            

                                                                                              Tomaszowa







Na koniec chciałabym jeszcze przeprosić niektóre dziewczyny za brak notki u nich na blogu. Od dłuższego czasu mam problem z wrzucaniem komentarza pod postami (np. u Jagodzianki, agi, Oli_83 i jeszcze paru innych). Nie wiem niestety dlaczego tak się dzieje. Obiecuję, że w wolnej chwili poszukam pomocy na forum.
Odwiedzam Was, ale z przyczyn technicznych nie mogę pozostawić słowa...:(



22 komentarze:

  1. Piękny początek, u mnie tak samo: sadzenie, noszenie skrzynek, podlewanie, uwielbiam tą robotę, bo uwielbiam kwiaty. Nie tylko masz problemy z komentarzami, ja również, a wczorajszy i przedwczorajszy dzień, to było coś, nie można było nic zrobić, ani komentarzy, w ogóle niccc :(

    OdpowiedzUsuń
  2. a u mnie tfu,tfu nie ma komarów jeszcze...a normalnie o tej porze nie da się wieczorem wyjść z domu...ja też obsadzam swój taras, ale jest jeszcze bez desek i wygląda średnio Twój boski:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki taras to ja rozumiem :) już wygląda bosko a co dopiero jak posadzisz kwiatki i zagospodarujesz go :) w takim kwiatowym towarzystwie miło jest wypić kawkę :)
    Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o zakwieciłaś się i jak pięknie!I tak jak mówisz to duża radocha tak grzebać w ziemi i upiększać swój kawałek świata!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie kolorowo już u Ciebie ;)Cudny taras ;)
    Pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale masz fantastyczny taras!!!!!!!!! Aż zielenieję z zazdrości ;)

    Ostatnio blogger coś się buntował, może to jest przyczyna? Będę cierpliwie czekała na kilka słów ;)

    Pozdrawiam, Jagodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękny taras! Ach, ta wiosna daje nam tyle radości, barw i zachwytów:) Ja też dziś robiłam kwiatowe zakupy, a potem sadziłam, sadziłam, sadziłam:) Pięknie dziękuję za odwiedziny i przemiły komentarz:))) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za informację, zmieniałam trochę ustawienia i widziałam,że udało Ci się skomentować :) mam nadzieję,że teraz już będzie ok:)
    Taki taras to marzenie:)

    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  10. o jakie piękne łupy poczyniłaś ;-)))
    będzie kolorowo ;-)
    Pozdrawiam Ogrodniczkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie martw się, bloger trochę przyszalał ;-)

    Ależ masz superancki taras!!!!!! To dopiero można poszaleć...

    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czysta przyjemność:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale pieknie u Ciebie i tak przytulnie,pozdrawiam i pieknej niedzieli zycze!

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj ja tez szalałam z zakupami na giełdzie kwiatowej;-) Dobrze że mój matiz bardzo pojemny i wszystko się zmieściło. Teraz kwiaty już wsadzone czekają na umieszczenie ich na balkonie. Czekam tylko na lepszą pogodę . Choć zimna Zośka przypomniała o sobie z tej gorszej strony;-(.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Porządne zakupy ! W pełniej krasie taras wygląda nieziemsko.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale masz wielki taras! Naprawdę imponujący. Jeszcze jak zawisną te kwiaty, rozrosną się ,taras cały w nich utonie! Pięknie zaczęłaś kwiatwy sezon:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak ja bym chciała miec juz choc wylewke betonowa pod taras. Twój jest piekny.
    Buziole

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak ja bym chciała miec juz choc wylewke betonowa pod taras. Twój jest piekny.
    Buziole

    OdpowiedzUsuń
  19. Kawa na takim tarasie to półtorej kawy, a jak pomyśleć o jakimś Twoim wypieku obok, to niech się poranek nie kończy!!!

    Cudnie
    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  20. oj piękny taras, piękny
    Ja w tym roku zainwestowałam, ale w kwiaty z marketu, jestem ciekawa czy urosną bo jakieś takie cherlawe

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny taras i świetna markiza, podpatruję teraz takie projekty do nowego domku ;)) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kochana, z tego, co widzę tu i w poprzednim Twoim wpisie masz spore osiągnięcia a i szerokie możliwości, bo tarasik spory a i pod nim pewnie trochę się miejsca na roślinki znajdzie. Ja zginęłam jak Andzia w kwiatkach :) Dlatego też podglądam tylko i niemal się nie odzywam ostatnio :)))
    Ale przez Ikę ślę Wam wieści ode mnie szersze :)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, poświęcony czas i ciepłe słowo.
Tomaszowa :)