09.09.2013

Herbatka na wesoło...




... czyli kolejny, szydełkowy ocieplacz na imbryk oraz ciekawe znaleziska internetowe.
Najpierw pokażę Wam kolorowe, bardzo pomysłowe * imbrykowe kreacje
umilające popołudniową herbatkę, które znalazłam na Pinterest.
Od razu mam ochotę na chwilę przerwy :)





















                                                                                      źródło: Pinterest


Wśród tylu kolorów i wzorów mój skromny imbryk czuje się trochę... szaro:))
Poprzedni był w stylistyce wiosenno-letniej... ten raczej w jesienno-zimowej.
Razem z ocieplaczami na jajka (o których w następnym poście) jedzie do Austrii. Mam nadzieję, że spisze się na medal.
MIŁEGO TYGODNIA!














31 komentarzy:

  1. a jak pledzik?? ukończony?? bo widzę kolorki bimbałków pledzikowe ;)
    Kasiu koniecznie musimy się spotkać! może na Targach Smaki Regionów???
    cmokasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślałyśmy o tym samym:) Chętnie się spotkam... zadzwonię do Ciebie.
      Pledzik ciągle się jeszcze robi, mam 3/4 roboty za sobą czyli już z górki:)
      Buziaki!

      Usuń
  2. Pomysły na ocieplacze dla imbryczków - cudo, a ten z myszkami mnie rozbawił! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby kazano mi wybrać nie potrafiłabym zdecydować KTÓRY!!!!!!! wszystkie są urocze.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Bardzo radosne i zabawne te ocieplacze. W takim ubranku mamy pewność,że możemy długo delektować się ciepłą herbatką.
    Sama sprawiłam sobie ocieplacz,uszyłam go z ocieplacza i płótna, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pochwal się swoim, chętnie zobaczę:))
      Już do Ciebie biegnę, wstawiaj wodę.

      :))

      Usuń
  4. Super ten dyniowaty i myszaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też są moimi faworytami. Choć inne również niczego sobie:)

      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Przepięknie wykonany jest Twój ocieplacz... Nie przekombinowany... Naprawdę bardzo mi się podoba...

    Muszę się do czegoś przyznać...widząc Twój nowy post i jego tytuł na moim blogu, pierwsze jakie miałam skojarzenie do " Herbatka na wesoło" to... Oooo pewnie jakiś przepis na herbatkę z rumem albo innym rozgrzewaczem :) :) hihi

    Pozdrawiam cieplutko
    Munia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to heca! Teraz i ja tak pomyślałam:)))) To dobry pomysł na herbatę, gdy za oknem deszczowo.
      Dziękuję za wizytę i pozdrawiam!

      Usuń
  6. Oglądam te inspiracje i wołam tylko : o matko!"., "o córko", "ojejku!".
    Wspaniałości!
    Zazdroszczę Ci Twojego szaraczka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tu usłyszałam te krzyki:))))))))
      Idę do Ciebie trochę powzdychać i robić wielkie oczy. Na pewno znowu wymyśliłaś/poczyniłaś coś ciekawego.

      PA!

      Usuń
  7. Najbardziej podoba mi się ten w szaro- burych odcieniach, ale odjazdowy jest indor w pętelkach i myszowaty.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HA! Z wyborem faworyta jest problem, jak widzę!:) Każdy niepowtarzalny, każdy przyciąga oko.

      pozdr

      Usuń
  8. Wspaniałe pomysły!Podobają mi się wszystkie!Twój też przezabawny. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również podobają się wszystkie... trudno wybrać ten jedyny:)

      pozdr

      Usuń
  9. Hej, hej! Jakie fikuśne kubraki na imbryki :)))Twój też ma wiele uroku, i jakie postępy w dzierganiu! ja stoję w miejscu, brak cierpliwości:)
    Na smakach regionów niestety nie będę, za daleko:))))Ale możecie mi podesłać jakieś suche pętko:))))Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, hej! Dziergam na całego... to chyba już uzależnienie:) Machanie drutem - póki co - mnie odpręża.
      A smaki regionów... zobaczymy co dobrego będzie w tym roku, co upolujemy.

      Buziaki!!!!

      Usuń
  10. Ocieplacze urocze:) A i Twój szary jest przepiękny w swojej prostocie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowo:)
      Chętnie spróbowałabym wykonać każdy po kolei... tylko talentu trochę za mało natura dała...

      :))

      Usuń
  11. Wow ! Niesamowite te ocieplacze - a szczury najlepsze !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja reakcja była podobna, gdy je zobaczyłam w sieci:) Szczury czy myszki są świetne. Ktoś się napracował przy tym ocieplaczu.

      pozdr

      Usuń
  12. Ocieplacz na jajka brzmi cudnie- tym bardziej, że idzie zima:-) Rozkleiłam się podziwiając te wdzianka dla imbryczków- muszę o czymś takim pomyśleć. Koniecznie z pomponem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję się, że mam słabość do pomponów wszelkiej wielkości:) Trochę ich powstało przy okazji tworzenia tego szarego kompletu.

      Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Faktycznie jakiś...szary ten Twój ocieplacz;)))) całkiem szary;)))) piękny, misiowaty, jesienny:) ale reszta też fajna:) pozdrowienia deszczowe:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne są te Twoje ocieplacze...po prostu bombowe...nigdy bym nie pomyślała, żeby zrobić ocieplacz czajnikowi...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fikuśne te ocieplacze. Każdy ma swój urok, pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękne ocieplacze!!! Cudaczki!Twój szaro-kolorowy jest taki jesienny:) Śliczny!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. No rewelacyjne! Cudowne pomysły zebrałaś w całość by nas to zainspirować do pracy- przyznam że już jakoś tak mnie zaczyna ciągnąć by zmierzyć się z tematem :)Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, poświęcony czas i ciepłe słowo.
Tomaszowa :)